poniedziałek, 9 września 2013

Rozdział 60

Osłabiona narkotykami nie miałam szans z napastnikiem.
-Black- to się dzieje w mojej wyobraźni? Uścisk na moich włosach zelżał. Obejrzałam się za siebie szukając głosu. Czy to Liam? O Jezu. Złapał mnie za przed ramię i ignorując mój stan ciągnął mnie szybko w stronę głównej ulicy.
-Liam co ty tu robisz?
-Harry Ci wszystko wyjaśni. Jeśli Cię nie zabije.
-Harry?!-prawie pisnęłam. Ignorował mnie.Do mojej głowy napływały okropne obrazy.Rozpłakałam się przerażona tym co zobaczyłam w swojej wyobraźni. Otworzył mi drzwi do  samochodu i podał swoją kurtkę.Zamknął mnie tam i wrócił do klubu.Wyszedł chwilę później z moją torebką.Rzucił ją na moje kolana. Dlaczego jest traki wściekły? Odjechał z piskiem opon, a ja skuliłam się na siedzeniu.
Znajomy krajobraz pojawił się za oknem kiedy wjechał w drogę prowadzącą do willi Harry'ego.Zaczęłam płakać jeszcze bardziej.Otworzył drzwi, a ja nie miałam odwagi wysiąść.
-Summer.- warknął, pociągając mnie za przedramię.Szarpałam się z nim aż posłał mnie na podłogę przy kominku.Przyjemne ciepło owładnęło moje ciało.Gdzieś w oddali słyszałam ciche głosy.Ktoś do mnie podchodzi.Otworzyłam załzawione oczy i ujrzałam buty Harry'ego. Usiadł w głębokim fotelu i patrzył na mnie z przymrużonymi oczami. Podniosłam się na chwiejnych nogach i padłam przed nim na kolana.Narkotyki dodawały odwagi.Przytuliłam się do jego brzucha i płakałam.
-Spuszczam Cię na 5 minut z oczu a ty już pakujesz się w kłopoty...
-Co?
-Myślisz,że Cię zostawiłem?
-A nie zostawiłeś?
-Obserwowałem Cię w każdej sekundzie. Dzisiaj musiałem coś załatwić. Liam Cię pilnował i się zaczęło.Teraz pójdziesz do łazienki, doprowadzisz się do porządku i porozmawiamy.- Wspięłam się na jego kolana i przytuliłam. Objął mnie przez co znów zaczęłam płakać.
-Baby spokój.Już cicho. Idź się umyć.
-Umyjesz mnie?-kiwnął głową i poprowadził do łazienki.Nalał pełną wannę wody i pomógł mi wejść do środka.Przyglądał mi się z bólem w oczach.
-Harry?
- Co ty z siebie zrobiłaś..-powiedział łamiącym się głosem.Nawinął na palec kosmyk włosów ufarbowanych na różowo.
-Ja...To pomagało...
-Narkotyki Summer? Dlaczego mi to robisz? Nie było najlepiej, prawda, ale takie coś!?
-Hazz
-Zdradziłaś mnie?
-Nie. A ty mnie?


42 komentarze:

  1. Jujku to takie smutno słodkie : c ~ Nikuś

    OdpowiedzUsuń
  2. Loooo zajebioza

    OdpowiedzUsuń
  3. no prostu zajebisty , tylko troszkę krótki ale rozumiem szkołą -,-

    OdpowiedzUsuń
  4. ale będzie ubaw jak odpowie, że ją zdradził ;d pewnie tego nikt się nie spodziewa :D masz talent do budowania napięcia :>
    ann

    OdpowiedzUsuń
  5. Jezuu *_* prosze next dzisiaj . Kocham toooo ♥♥♥♥♥


    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo mega! Nie mg doczekać się next'a! <3

    Zapraszam :)
    susan-harry-opowiadania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. LUVVVVV ITTT <3 NEXT NEXT NEXT ! <3 ♥♥♥♥♥♥♥ x.x

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa NEXT *_____________________________________________*

    OdpowiedzUsuń
  9. uhuhuhuhu summer jakie pytanie :D
    dalej proszę *o*
    i jeszcze raz powodzenia w szkole <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Awwww *.* ja prdl ale swietny niemoge sie doczekac C: biedna Summ boje sie ze to powoli koniec nie rub nam tego :c prosze :/ ale rozdzial wciagajacy tylko bardzo krotki

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie moge doczekac sie nastepnego rozdzialu .. zajebisce budujesz napiecia tylko szkoda ze tak dlugo trzeba czekac na rozdziala ale rozumiem szkola i wg ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O MAJ GAD ! AMAZING ♥ NEXT :3 ON NA PEWNO JEJ NIE ZDRADZIŁ !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. "Otworzylam zalzawione oczy i ujzalam buty Harr'ego." hahah to te buty? te co poszly do nieba? xd. fajny rozdzial ale bardzo krotki :( i smutny i mam nadzieje ze niezmierzamy ku koncowi imagina ;( please troche sie I'm rozjebalo ale moze jakos to naprawia. niekoncz tego jeszcze. wiem ze i szkola i praca i sprawdziany itp i ze jest coezko ale masz talent i go wykorzystuj. jeden rozdzial to szczescie dla wielu osob

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie calkowicie *______* niech Summer przestanie ćpać potem bd ich ślub, ciąża Summ, córeczka Darcy i dopiero bd mogła myśleć nad końcem, najważniejsze żeby byli RAZEM SZCZĘŚLIWI <3 <3 <3 <3 <3

      Usuń
    2. Tak, macie rację!! :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. "Ślub, ciąża Summ, córeczka Darcy"? No właśnie nie, bo to by było najbardziej banalne zakńczenie ever.

      Usuń
  14. Wow swietny zreszta jak zawsze <3 ale nie zapominaj o SILENCE. sprawisz nam straszna radosc jezeli bedziesz dodawac tez o Zaynie wytrzymaj do konca i sie nie poddawaj bo rezygnuja tylko tchurze wierze w cb i zasatanawiam jak dalej sie potoczy akcja. :/ jezu czemu Summ cpa ona jest w dolku ale mam nadzieje ze sie jakos wygrzebie -.- Harold jej pomorze. ape tak wgl to on jest jakis taki teraz mniej agresywny i porywczy. przeciez on ja chcial zgwalcic na poczatku i robili napad na bank.. pisz dalej :*

    OdpowiedzUsuń
  15. OMG Świetny... Nie ważne że krótki wiem że to ciężko teraz pisac zwłaszcza gdy jest tyle zadane..... Nie ważne rozdział świetny... <3333333333333

    OdpowiedzUsuń
  16. Boski kocham twojego bloga czekam na kolejne rozdziały <3

    OdpowiedzUsuń
  17. jacieeeeeee! zaraz się poszczam *___*
    normalnie emocje buzują ♥ DZIĘKUJĘ ZA TEN BLOG! DZIĘKUJĘ ZA CIEBIE! DZIĘKUJĘ ZA ONE DIRECTION! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham <3
    zapraszam do siebie
    http://klaudia691d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zjebisty! *.* Dodawaj dalej , bo nie wytrzymuje bez tego *.*

    OdpowiedzUsuń
  20. O BOŻE!!!! ciekawe czy on ja zdradzil :P czekam na nextaaaaaaa kocham cie :********

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdradzil ją. Czuje to.

    http://destiny-harry.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  22. Proszę szybko next! Już siędoczeać nie moge
    http://impossible-zayn-malik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. WooW zajebiste ! Nie mogę się next'a doczekać !!
    Jestem uzależniona od czytania twojego bloga !! ;)
    Mam nadzieję że szybko dodasz kolejny rozdział!! :D
    WENYYY ! :* <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Booooosh...... Nwm co napisać, bo jak zwykle jest genialny, idealny, niesamowity, trochę smutny... ale mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, że nie zrobisz nam tego... wiem że jest ciężko, ale chyba nas nie zawiedziesz.... Kocham Cię za to i za talent........boski imagin jeszcze bardziej kocham Hazze........ :)) :* :D :> <3

    OdpowiedzUsuń
  25. o jeju na prawdę?
    jezu jak on ją zdradził to idę skoczyć z mostu

    http://just-cant-let-her-go-no.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze? Prawie się popłakałam normalnie pod koniec, musi być dobrze! Czekam na kolejny z niecierpliwością...Kada <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne to jest, normalnie kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  28. No brak słów... Po prostu CUDNEEEE ! <33333

    OdpowiedzUsuń
  29. Niech powie tak! Przecież oni nic razem ni robili!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jezu jak zajebiscie bylo z tym ze on ja caly czas obserwowal. Tego to ja sie nie spodziewalam no a rodzial cudnny . Nie moge doczekac się nexta kckckc

    OdpowiedzUsuń
  31. https://www.facebook.com/kopcizm?ref=hl <--- like plese :)

    zajefajny blog czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział na slience

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudowny *.* Podziwiam cię , za to że nawet jak zaczął się rok szkolny , dodajesz codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowny *.* (teraz będę żyć w niepewności)

    OdpowiedzUsuń
  34. http://negro-harrystyles.blogspot.com/ Polecam :D

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy