Fale ciepła i zimna na przemian zalewały moje ciało.
- Summer ?
- Idę się spakować. - starałam się opanować drżenie rąk.
- Nie ! Hazz powiedział, że masz zostać !
- Mam w dupie to co on powiedział Gemma. - ruszyłam schodami w górę.
- Summer ! Musisz zostać słyszysz ?! - pobiegła za mną.
- Nie. Muszę jechać do Londynu i zabrać swoje rzeczy z jego domu.
- Nie możesz ! On wyraźnie powiedział, że masz tu zostać !
- Nie obchodzi mnie jego zdanie !
- On po jutrze po Ciebie przyjedzie. Zostań Summer.
- Nie. - zaczęłam wrzucać rzeczy do walizki jak opętana. Nie obchodziło mnie w jakim stanie będą później. Nic mnie nie obchodziło. Podziękowałam za wszystko Gemmie i wybiegłam z domu. Szłam prosto w stronę dworca, który znajdował się kilka ulic dalej. Łzy spływały po moich policzkach ginąc gdzieś w szaliku. Złapałam swój autokar i usadowiłam się w ciepłym wnętrzu. Z mojego ipoda sączyła się w kółko ta sama piosenka. Ujrzałam przez okno samochód Harry'ego pędzący w drugą stronę. Gemma już pewnie wszystko mu powiedziała. Mam jakieś 2 godziny czasu. Weszłam do jego domu trzęsąc się z zimna i smutku. Wrzucałam wszystko do walizek.
- Summer. - zamarłam w miejscu - Co ty wyprawiasz ?
- Daj mi spokój Louis.
- Harry kazał mi sprawdzić czy tu jesteś i Cie zatrzymać. Nie będę miał z tym problemu.
- Po prostu mnie zostaw, albo wpakuj mi cały magazynek w głowę.
- To by było za proste Sami.
- Wyprowadzam się Louis. Nie zostanę z nim. Godziny dłużej. Sekundy. Nie chcę nawet na niego patrzeć.
- O co Wam kurwa poszło ? Summer on planuje ślub. Rozumiesz ? On chce mieć dzieci, rodzinę z TOBĄ.
- Nie obchodzi mnie to. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Nawet koloru koszulki wiesz ? - wróciłam do swojego zajęcia. Złapał mnie za ramię .
- A mnie nie obchodzi co ty masz do powiedzenia. Harry powiedział, że mam Cie tu zatrzymać i nie zawaham się przypieprzyć Ci. Ja nie jestem jak Harry, nie będę obchodził się z Tobą jak z jajkiem.
- Bij. Bij mnie. Teraz.
- Uspokój się !
- SUMMER ! - ryk Harry'ego rozdarł powietrze. Zaczyna się komedia. Wparował do sypialni i przyparł mnie do ściany.
- Odsuń się.
- Czego kurwa nie rozumiesz ?! Czego kurwa nie zrozumiałaś w " ZOSTAŃ W HOLMES CHAPEL " ?! - krzyczał i potrząsał mną. Nowa fala złości zalała moje ciało. Wymierzyłam mu siarczysty policzek.
- Czy ty kurwa oszalałaś ?! Summer !
- Mam Ci do powiedzenia tylko jedno. Nie pokazuj się więcej w moim życiu. Nigdy. Rozumiesz ?!
- Summer do jasnej cholery o czym ty mówisz ?! Musiałem wrócić do firmy !
- Nie rób ze mnie idiotki Harry ! Doskonale wiem o tym, że jutro jest akcja ! - patrzył jak zakładam na siebie kurtkę i buty. Jego policzek zmieniał barwę na ciemny fiolet.
- Nie możesz.
- Nie mogę co ?!
- Nie możesz mnie zostawić.
- Mogę.
- Zapłaciłem za to.
- Pierdoli mnie to !
- Summer. Bierzemy ślub.
- Nie. Po prostu daj mi spokój. - Chciałam wyjść, ale złapał mnie w talii.

- To i tak nic nie zmieni. Podstępem zmusiłeś nie do opuszczenia Londynu !
- Summer proszę Cie. - usiadł na brzegu łóżka i patrzył na mnie oczami pełnymi łez.
- Masz 5 minut.
- Summer w tej akcji chodziło o coś więcej niż Twoje bezpieczeństwo. Gdybyś tam poszła i wykonała swoje zadanie to wszystko byłoby dla Ciebie gorsze. Kochanie...
- Powiedz mi o co chodzi.
- Chodzi o ofiarę.
- Kto to ?! Harry nie baw się ze mną.
- Twój brat Summer. Dlatego Cie chroniłem. Dlatego chciałem, żebyś została tam.
- Ty.. Wy.. - odebrało mi mowę.
- Summer dobrze się czujesz ?
- Nie dotykaj mnie. - opadłam na kolana.
- Summer co się dzieje ?! - nie byłam w stanie mówić. Mgła zasnuła moje oczy i zablokowała drogi oddechowe. Czułam jego ręce na swoich plecach. Moja głowa opadła na jego ramię pozbawiona jakiejkolwiek władzy w mięśniach. Tylko on chronił mnie przed upadkiem na dywan. Czarna mgła i kolejny dym w płucach. Czy ja umieram ?
Hej kochani, chciałam przeprosić jeżeli codziennie nie będzie rozdziału. No wiecie teraz zaczęłam techinkum, a do tego pomagam przy remoncie. Kocham Was i mam nadzieję, że zrozumiecie. Staram się jak mogę x / Horanowa.:)
Będę pierwsza, ha ha, wracając, KOCHAM TWOJEGO BLOGA!!! JESTEŚ NIESAMOWITA. Dobra nie będę Ci już truć dupy :)
OdpowiedzUsuńJulka
xx
aa świetne. Masz talent naprawdę. xox
OdpowiedzUsuńTwoje opowiadanie jest super czekam na kolejną część.
OdpowiedzUsuńWow!! Zajebiste to opowiadanie! Nie przejmuj sie nami rozumiemy przeciez tez jestes czlowiekiem i tez mozesz nie miec czasu.My tez cie kochamy :*
OdpowiedzUsuńSuper czekam na następne
OdpowiedzUsuńJupi, jestem pierwsza :)Rozumiem, że nie zawsze będziesz mogła dodawać codziennie, ale na takie coś warto czekać :) Masz wielki talent, ciekawa fabuła, pięknie wszystko ubrane w słowa :) Po prostu najlepszy blog, jaki kiedykolwiek czytałam, a ja mam wysokie wymagania i nie często mi się coś podoba :) PO PROSTU REWELACJA, CZEKAM NA NEXT KOCHANA!!!!!! Pozdrawiam <3333
OdpowiedzUsuńNo pewnie, jak dodawałam komentarz, to nie było innych, ale zanim się dodał, już są @.@ Ale cóż, blog jest EKSTRA
Usuń`Jula
Aaa jednak nie xd
Usuńo jezu odlot ! Jest czadowy a ja się popłakałam, jak słodko
OdpowiedzUsuń(ciągnie nosem) Szbko nexta plizzzz
http://just-cant-let-her-go-no.blogspot.com/
Rozumiemy cię kochana <3 a rozdział zajebisty :)
OdpowiedzUsuńsuper! Dodaj silence!:D
OdpowiedzUsuńKuźwa , świetne to jest! Dalej. Weny życzę :) :*/ Wera
OdpowiedzUsuńczytam ciągle i cigle ten rozział przeczytałam z 97654321 razy, jest świetny. pewnie że to zrozumeimy chociaż już nie mogę się doczekać naxta. Dziś są moje urodziny, najpiękniejszy dzień w życiu dzięki tobie. DZIEKUJĘ ♥
OdpowiedzUsuńWsztstkiego Najlepszego trochę spóźnione ale myśle że to nic !:D
UsuńŚwietnie jak zwykle. ;3
OdpowiedzUsuńhttp://blackisntwhitebitch.blogspot.com/
O KURWA ...
OdpowiedzUsuńWoow świetny rozdział !! :D Wiesz... nie wiem jak inni ale ja rozumiem. Sama mam dużo nauki .. mi by się nawet nie chciało pisać czegokolwiek.. ;)
OdpowiedzUsuńWENYY ! I POZDRAWIAM !! :*
P.S. Nie mogę się doczekać kolejnego !! ;)
Boze jaki super taka niespodzianka na dobranoc. Jeszcze ta akcja boze kckckc
OdpowiedzUsuńGenialny rozdział <3 Tyle w nim emocji i akcji :) Poprostu świetnie :* Rozumiemy nowa szkoła więc trzeba się pokazać z dobrej strony życzę powodzenia i z niecierpliwością czekam na kolejną część <3 !!
OdpowiedzUsuńsuper super super super...!!!*.*
OdpowiedzUsuńAljshakavdajajskkkzkajzjajhdjsjud
OdpowiedzUsuńIzabela
Super. ;3
OdpowiedzUsuńZapraszam na moj: http://zanimtyzrozumieszjazapomne.blogspot.com/
Nic nie szkodzi, że nie dodajesz codziennie :) Opowiadanie jest niesamowite. Z niecierpliwością czekam na next :)
OdpowiedzUsuńsuper, czekam na next:) ~Olimpia ♥
OdpowiedzUsuńsuper
OdpowiedzUsuńoczywiście ucz się :)
O MAJ GASZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńCUDOWNEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE *_*
*U* OMG fajne zastanawiam sie jak sie rozwinie akcja :) i jasne ze rozumiemy, sama juz dzisiaj mialam kartkowke z matmy wiec.. rozumiem xd niemoge sie doczekac natepnej czesci Black'a i Silence :*
OdpowiedzUsuńmam nadzieje kórwa, rze ona nie umży.
OdpowiedzUsuńmam nadzieje ze m=nie umrze bo to bylby koniec x.x ;(
OdpowiedzUsuńEXXXSSSSTRA. plz nexxt <3 ♥♥♥♥
Jestes najlepsza <3
OdpowiedzUsuńJapierdolek*rwamać zarąbisty!!!!!!! Mam nadzieje że Summer wcale nie umiera i że bd z Harrym forever <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
OdpowiedzUsuńTY KURWA JESTEŚ NAJLEPSZA Z NAJLEPSZYCH!!!!
OdpowiedzUsuńKOCHAM CIE NORMALNIE ;P <333
KIEDY PIERWSZA KSIĄŻKA? ;d
NAPRAWDE JESTES THE BEST!!! <33
Weź chociaż dodaj Silence bo już chyba o nim zaomniałaś >... :C Wgl już tam nie dodajesz, a nawet nie wiesz jak ciężko czeka się się na coś tak wspaniałego :c Jesteś najlepsza ale dodawaj Silence częscie , proszę cię ... / A.
OdpowiedzUsuńKOCHAM KOCHAM KOCHAMM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńJESTEŚ NAJLEPSZA!!!!;*
O M G ..CZEKAM NA NEXTT:)
Ale baby nie umrze prawdaa??
Nie.nie.nie ona nie może..To byłby koniec wszystkiego...i Harry'ego też...
I Love Youu...!:*:*
rozumiemy, rozumiemy :)
OdpowiedzUsuńNiech Summer ucieka. Harry to hm. patologiczny przypadek i miałby zdecydowanie za łatwo jakby ona została ;)
ann
szybko next !!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńKocham go...jestes swietna w pisaniu kocham cie
OdpowiedzUsuńCzekam na Next ♥♥♥
OdpowiedzUsuńneeeext <3333333 *_________*
OdpowiedzUsuńWOW błagam nie rób, ze Summer z nim zostanie! To nie bedzie sensu!
OdpowiedzUsuńNoo fajnie by było jakby Harry i Summer na krótką chwilę się rozstali , taka mała przerwa xD
OdpowiedzUsuńale i tak genialne , nie zależnie od tego co wymyślisz
Kocham cie < 3
Jesteś taka kochana <3 Cały czas się o nas troszczysz i dodajesz rozdziały po prostu Cię uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńmatko jakie emocje jacie! Masz taki talent, że to w bani sie nie mieści! <3
OdpowiedzUsuńczekam na następny rozdział te rozdziały sąbi sobie przerwe po poprostu super mam nadzieje że baby nie umrze ale chociać na chwile zrobi sobie przerwe z harrym wex jak on wgl ją traktuje ale jesteś najlepsza powinnaś pisać książki jesteś super i jeszcze raz super muszisz koniecznie kiedyś napisać książkę szukałam jakiś opowiadań a kuzynka zaproponowała mi to to odrazu mi się spodobały i w ciągu dnia przyczytałam 48 rozdziłów wciągnęły mnie czekam na nastęony proszę cię napisz szybko bo ja już mam sny co będzie w następnym odcinku bo nie mogę się doczekać I LOVE YOU!!!
OdpowiedzUsuńAwwwww <3 MEGA ROZDZIAL JA PIERDOLEKURWAMAC *0* ja niemoge swietny ten rozdzial oby nic sie niestalo Summ :c pewnie zemdlala ^.^ ape dodasz rozdzial dzisiaj? :0
OdpowiedzUsuńPowinnaś pisać książki lepsze by byly do czytania niz te lektury ;)
OdpowiedzUsuńjak to tak czytam to wygląda to jakby Summi była w ciąży *_______* właśnie niech sie nie rozstają!! <3333 megaaa mam nadzieje że szybko dodasz nexta ;******** powinnaś pisać książki
OdpowiedzUsuńOby niebyla w ciazy *_* swietny rozdzial <3
UsuńMmmm.. to zeczywiscie tak wyglada jak by byla w ciazy. mdleje i wgl denerwuje sie itp. ale ja tez sie zgadzam oby nie ._. przynajmniej nie teraz. :/ ale SWIETNY ROZDZIAL KOCHAM CIE KOBIETO!!!!! <33333333333333
UsuńZajebiste ! *.* Ale akcja ;D Czekam na następny rozdział ;p <3333
OdpowiedzUsuńNAJLEPSZA NAJCUDOWNIEJSZA BLOGERKA ♥ KOCHAM CIE :***** PISZ KSIĄŻKI PROSZĘ CIĘ PROSZĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ <3. TYLKO NIECH ONA NIE UMIERA :C
OdpowiedzUsuńniech ona nie wybacza hARREMU CHOCIAŻ NA CHWILĘ CIEKAWE CO ZROBI :)KOCHAM CIE PISZE KSIĄŻKI PROSZĘ JESTEŚ NAJLEPSZA:)AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńMEGA!! ale dodasz cos dzisiaj? Prawda? :C
OdpowiedzUsuńnie skomentowałam ci jeszcze żadnego rozdziału, ale czytam regularnie od chyba 15, tyle że na telefonie a potem jakoś zapominam skomentować. to zacznę od początku
OdpowiedzUsuńjejku, jak ja kocham to opowiadanie... jest takie nieprzewidywalne, tu się pieprzą, tu rozdupcają sklep granatem, tu strzelają tu zabijają i aaah to takie super że nie masz pojęcia co się może wydarzyć, za co masz u mnie ogromny plus !!!
ten rozdział jest genialny, w sumie to jestem ciekawa reakcji harrego jakby się serio wyprowadziła... pewnie wpadłby w ogromny szał, omg jak ja sobie to wyobrażę :o
tylko mi jej nie zabijaj, ale ty jej nie zabijesz, za bardzo nasz wszystkich kochasz, więc tego nam nie zrobisz :3
pewnie jakiś stres, albo może ciąża (!!!!????!!!!) nie wiem xd
czekam na następny i życzę weny oraz dobrych ocen xd
całuję ;***
http://destiny-harry.blogspot.com/ zapraszam do mnie :))