Wciągnąłem szybko spodnie i koszulę i zbiegłem na dół zakładając kurtkę. Coś tu kurwa śmierdzi. Jej jebane muffiny. Wyłączyłem piekarnik i wyjąłem telefon.
*** Oczami Summer ***
Siedziałam w McDonaldzie wcinając swoje nuggetsy.
- Winter powiedz o co chodzi ? - tylko z Ryanem mogłam spędzać czas w takich chwilach.
- Chodzi o Harry'ego.
- No powiem Ci, że akurat się domyśliłem.

- Pogadaj z nim.
- Myślisz, że nie próbowałam ?! On twierdzi, że to dla mojego dobra i on wie co dla mnie najlepsze.
- O co poszło dzisiaj ?
- Ogólnie to zabiera mnie do swojej rodziny na święta i kazał mi tam zostać dłużej. Rozumiesz ?! U swojej matki kiedy on będzie w Londynie !
- Winter nie żartuj.
- Mówię serio. On już " podjął decyzję ".
- No to masz przejebane. Może powinniście od siebie odpocząć.
- On się nigdy na to nie zgodzi.
- Umm.. Summer odwróć się. - najpierw spotkałam niebieskie tęczówki Lou, a zaraz za nimi wkurwionego Harry'ego. Odwróciłam się w stronę Ryana i zajęłam swoimi kurczakami. Poczułam jego oddech na swoim karku.
- Summer wychodzimy. - warknął.
- Idź, nie trzymam Cie.
- Powiedziałem wychodziMY ! - poczułam broń przy swoich żebrach. Oparłam się o jego obojczyk korzystając z tego, że wysokie krzesło dodało mi wzrostu.
- Strzelaj Styles, Strzelaj.. - szepnęłam prosto do jego ucha. Zabrał pistolet i wykręcił mi ręce do tyłu.
- Ej dobra, zostaw ją ! - Ryan odepchnął ode mnie loczka. No to teraz się zacznie. Louis stanął między nimi zapobiegając nadchodzącej bójce.
- Koniec. Summer do auta. Harry spokój. A ty jak Ci tam.. połóż łapy na Summer albo dotknij mojego przyjaciela, a Cie zabije. - nie zdążyłam usłyszeć odpowiedzi Ryana bo Harry przerzucił mnie sobie przez ramię i wyniósł z budynku.
- Puść mnie do jasnej cholery ! - kopnęłam go w brzuch, ale nie pomogło.
- Puszę Cie i ty mi się puścisz !
- Postaw mnie zjebany, zaborczy frajerze !
- Dostaniesz taki wpierdol
- Przestań kurwa, bo wiem, że mnie nie tkniesz !
- Żebyś się nie zdziwiła.
- Postaw mnie ! - ten kretyn wsadził mnie siłą do swojego zajebanego auta i zatrzasnął drzwi z taką siłą, że zakołysało samochód. Ludzie posyłali mi spojrzenia pełne współczucia. Zaczęłam się po prostu śmiać kiedy wyrwał mi kluczyki z ręki.
- Co Cie kurwa bawi ?!
- Ty mnie bawisz ! Próbujesz był groźny, a jesteś żałosny.
- Tylko pogorszyłaś swoją sytuację. - odjechał z centrum miasta w kierunku przedmieścia
- Masz się spakować i za godzinę być gotowa.
- Bo ?
- Bo wyjeżdżamy.
- To jedź.
- Ty i ja.
- Nie chcę.
- Przestań robić problemy.
- Może mnie zostaw i nie będziesz miał więcej problemów.
- Przesadziłaś.
- Kiedyś może ze 2 kwiatki się zdarzyło przesadzić.
- Summer !
- Nie krzycz.
- Nie wkurwiaj mnie.
- Powiedz mi dlaczego mnie po prostu nie zostawisz ? Do czego jestem Ci potrzebna ?
- Do oddychania..
Super rozdział nie mogę doczekać się następnego ♥
OdpowiedzUsuńZajebisty ♥ ♥ ♥
OdpowiedzUsuńSUPER ! CZEKAM NA NASTEPNYYYY ♥
OdpowiedzUsuńusixynfoeausHD BOSKIE
OdpowiedzUsuńOMG! ale boski <3 trochę krótki ale boooski <3 *.* x.x kocham twoje imaginy <3
OdpowiedzUsuńWwwoooww pierwsza
OdpowiedzUsuńHahahahah jednak nie jestem pierwsza
Usuńkońcówka mnie powaliła:
OdpowiedzUsuń" Do czego jestem Ci potrzebna ?
- Do oddychania.." bajka<3
masz talent :)) budujesz napięcie, fajnie układasz zdania. treść interesuje, czeka się na ciąg dalszy :))
uwielbiam Tu wchodzić :)
ann
No ta końcówka najlepsza <333 !!!
UsuńOMGOMGOMG!!!! Daj szybko kolejny rozdzial!!!!!!!
OdpowiedzUsuńczemu zawsze Scilence robisz długi, a Blackjest o wiele krótszy ? :(
OdpowiedzUsuńBo na Silence dłużej czekamy
UsuńBosz ta część jest świetn jak wszystkie inne.I te słowa Hazzy "do oddychania" aaaaaaaaaawwwww.....
OdpowiedzUsuńBoski proszę dodaj jeszcze dziś kolejny rozdział
OdpowiedzUsuńTe słowa Harry'ego : `do oddychania` <3 Jej , cudowne *-* next !
OdpowiedzUsuńSuper! Zresztą jak zwykle. Piszesz wspaniale!
OdpowiedzUsuńŚwietny, ale mogłyby był dłuższe
OdpowiedzUsuń*_* Boje się co będzie na następnym rozdziale <333 pisz dalej :D
OdpowiedzUsuńJeju końcówka <3
OdpowiedzUsuńkocham cię twoje opowiadanie, czekam na nowy
"- Powiedz mi dlaczego mnie po prostu nie zostawisz ? Do czego jestem Ci potrzebna ?
OdpowiedzUsuń- Do oddychania.. "
Świetnee:D
Czekam na next :D
Zarąbiste *u*
OdpowiedzUsuńWspaniały rozdzial ;) czekam na next ;)
OdpowiedzUsuńSuper. mam nadzieję że dziś jeszcze przeczytam kolejny rozdział. ;)
OdpowiedzUsuńmatko bóstwo
OdpowiedzUsuńa ten koniec *o*
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTen koniec najlepszyy! SUPER po prostu mega! *o* *.-
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie ;) Już dziś albo jutro kolejny rozdział!
http://susan-harry-opowiadania.blogspot.com/
Jaaaaaaa miazgaaa totalna <33.
OdpowiedzUsuńA końcówka - Magia ! :D <3
Dziewczynoo, nie wiem skąd Ty masz tyle pomysłów.. Twoje opowiadanie jest fenomenalne :D
Czekam na next ^^ :*
Pozdrawiam :)
<3 kocham <3 dalje
OdpowiedzUsuńjejku ciekawe jaka bdyie reakcja Summer na te dwa ostatnie slowa
OdpowiedzUsuńŚwietne Dalej <3
OdpowiedzUsuńJakie slodkie. pisz pisz swietny rozdzial juz sie nr noge doczekac aighgfhfh *.* :)
OdpowiedzUsuńŻAL! Czemu ona nie może raz mu się porządnie sprzeciwić! Ja już bym dawno mu wszystko wygarnęła.
OdpowiedzUsuńszybko next ! to jest cudowne !!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJej nie mogę się doczekać następnego ;D
OdpowiedzUsuńDalej zajebisty ..:**
OdpowiedzUsuńjezuu jaki wspanialy rozdzial kckckc
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział jesteś najnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajNAJLEPSZA
OdpowiedzUsuńTAKIE ZAJEBISTE
OdpowiedzUsuńTa końcówka jest świetna!
OdpowiedzUsuńkońcówka...aww <33 czekam na next.. ;**
OdpowiedzUsuńOdebrło mi mowe przy końcówce :o dlatego moge napisać tylko jedno: o k**wa...! *_________*
OdpowiedzUsuńO Kurwa. WSPANIAŁEE.... !! :*
OdpowiedzUsuńW dupe, o ja pierdole...
OdpowiedzUsuń,,- Do Oddychania ''
OdpowiedzUsuńBoziu .. Aw.. :3
Boskieeee !
OdpowiedzUsuń- Powiedz mi dlaczego mnie po prostu nie zostawisz ? Do czego jestem Ci potrzebna ?
OdpowiedzUsuń- Do oddychania..
jezuuuuu! Jakie piękne słowa;) Jestem pełna podziwu:D
Polepszyłaś mi humor tym chapterem w dodatku ja i Liam mamy dzisiaj urodziny! aaah <333333
suuper dawaj dalej :*
Najlepszego z okazji urodzin.
UsuńDziękuję <3
UsuńPiękne to <3
OdpowiedzUsuń- Powiedz mi dlaczego mnie po prostu nie zostawisz ? Do czego jestem Ci potrzebna ?
OdpowiedzUsuń- Do oddychania..
JEJKU ALE TO SŁODKIE.... SŁYSZAŁAM ŻE IDZIESZ NA THIS IS US DO RADOMIA A JAK MOŻNA WIEDZIEĆ TO DO MULTIKINA CZY HELIOSA JA OSOBIŚCIE DO MULTIKINA W RADOMIU DO GS...
SZYBKO DODAJ NEXTA PLISSSS :* KOFFAM CIE :*
Genialnie!!!1 Jakie to słoooodkie *o* czekam na dalszą część :D
OdpowiedzUsuńTwój blog jest świetny. Czekam na dalsze rozdziały :)
OdpowiedzUsuńpisz dalej to jest suuuuuuuuuper jestem twoja wielka fanka.Twój blog jest genialny ale mam prosbe dodasz jeszcze rozdzial na silence bo nie moge sie doczekac nastepnego rozdzialu.
OdpowiedzUsuńAldnkakdnsmskdmskaldnnsmakma *.*
OdpowiedzUsuńIzabela
Kocham,Kocham,Kocham <3 <3 Jesteś Zajebista <3
OdpowiedzUsuńŚWIETNY ROZDZIAŁ :) Końcówka najlepsza:
OdpowiedzUsuń- Powiedz mi dlaczego mnie po prostu nie zostawisz ? Do czego jestem Ci potrzebna ?
- Do oddychania..
To dziwne ale słodkie <3
Pozdrawiam
Brak słów. Ja... Nie mogę nic powiedzieć. Nie da się wypowiedzieć jak, jak rewelacyjnie jest to napisane. Kobieto, uzależniasz.
OdpowiedzUsuńNo jejuuu !! Meeegaa !!! Ja tak czytam i myślę sb że albo on się na nią strasznie wkurwi jak spytała "do czego Ci jestem potrzebna??" a tu tak słodko "do oddychania" i normalnie zamarłam jak przeczytałam te dwa słowa i czytałam je jeszcze kilka razy żeby się upewnić czy się nie przewidziałam *____* a tak apropo . to niech będzie tu dalej tak jak jest i BŁAGAM CIĘ żeby Harry NIGDY W ŻYCIU jej nie uderzył !!! Proszę !!!! Bo on ją na serio kocha.. wystarczy że Silence dzieją się takie rzeczy :c PLIIIIIIIISSS NEXT !!!!
OdpowiedzUsuń