Drżała jej dolna warga. Boi się. Bardzo dobrze. Może tą ją czegoś nauczy i da trochę rozumu. Dokładnie wiedziała co zrobić, żeby wyprowadzić mnie z równowagi. Zawsze to robi. Ryzykuje swoje życie, zdrowie i wygląd. Przytuliła się do mnie.
- Chciałam się zabawić..
- Nie w taki sposób i nie kurwa beze mnie. Tym razem się nie ugnę. Łzy, płacz i obietnice nie załatwią sprawy.
- To dlatego, że ty wyszedłeś. Bałam się o Ciebie. Nie chciałam, żebyś ryzykował, a ty miałeś to w dupie. Chciałam, żebyś poczuł to co ja.
- Zadowolona jesteś z efektów ?!
- Tak. - odsunąłem się od niej
- Zrób śniadanie i idź się ubrać.
- Dlaczego ?
- Zrób co karzę. - poirytowany poszedłem pod prysznic. Gorące strumienie spływające po moim ciele ukoiły nerwy. Założyłem spodnie i zszedłem na dół. Już czekało na mnie ciepłe jedzenie i załamana Summer. Grzebała widelcem w swoim talerzu.
- Jedz. - powiedziałem uważnie obserwując każdy jej ruch. Pokręciła przecząco głową. Zająłem się pochłanianiem swojej porcji.
- Zjedz Summer. - jadła, ale mnie wzrokiem.
- Nie mam apetytu. Nie chcę nigdzie iść.

- Możesz mnie pocałować.
- Nie.
- Pierdolony rządziciel.
- Co powiedziałaś ?!
- To co usłyszałeś.
- Summer nie wkurwiaj mnie.
- Bo Tobie wszystko wolno prawda ?! Zamykać mnie, krzyczeć i ryzykować !
- Masz siedzieć w domu i o siebie dbać !
- Ale ja nie chcę takie życia !
- Ty będziesz nosiła nasze dziecko. Nie ja. Ty musisz być zdrowa i zadbana ! Ile razy mam Ci to tłumaczyć ?!
- A ja nie chcę, żeby ojciec moich dzieci był kaleką ! - chciała wyjść, ale złapałem ją w talii i zamknąłem w ramionach. Styles frajerze znów ulegasz.. Co ona ze mną robi ?
- Nie krzycz na mnie. Nigdy.
- Nie rób kurwa takich głupot.
- Nie zostawiaj mnie tak..
- Zjedz.
- Ale ten blat.. całkiem kuszący.
- Wyrucham Cie tak mocno jak nigdy, ale jak wrócimy. Jedz. Pójdę wybrać Ci jakieś ubranie. - wpiła się w moje usta spragniona jakiegokolwiek uczucia. Kompletnie zdominowałem wnętrze jej ust.
- Przestań mnie rozpraszać. Próbuję się złościć. - dałem jej klapsa i poszedłem na górę. Przeszukiwałem garderobę aż w końcu trafiłem na http://fabfashionfix.com/wp-content/uploads/2013/03/Barbara-Palvin-Loreal-Melbourne-Fashion-Festival-2013-051.jpg.
- Dlaczego tak bardzo lubisz wybierać mi ubrania ?
- Bo lubię kiedy wyglądasz jak kobieta, a nie jak facet.
- To nie było miłe.
- Ale tak się ubierasz Summer !
- Bo mi wygodnie !
- Tłumacz to sobie jak chcesz kochanie. Ubieraj się. - pocałowałem ją w czoło i poszedłem do gabinetu. Zbierałem potrzebne mi dokumenty, ale przeszkodził mi dzwonek do drzwi.
- Harry otwórz ! - zszedłem na dół.
- Dzień dobry, czy zastaliśmy pannę Summer Miller ? - policja.
--------------------------------------------------------------------
Czy ktoś z was może wybiera się do Radomia na This is us ? / Horanowa.:)
Świetne, dalej:3
OdpowiedzUsuńpodoba mi się taki harry ^^ niestety nie, do 3 miasta idę na premierę :)
OdpowiedzUsuńann
DALEJ !
OdpowiedzUsuńSuper *** dalej ... ja ide do Kielc :/
OdpowiedzUsuńJa kocham tego bloga!
OdpowiedzUsuńEkstra dalej.
OdpowiedzUsuńKiedy dodasz nastęny silence ? Bo zdaje mi sie ze juz o nim zapomnialas
OdpowiedzUsuńTeż idę na bieżąco ze Silence a ostatnio (czyli od wczoraj) jest 23 rozdział!
UsuńTo jest świetnie!!! Jesteś cudowną pisarką! Chętnie poszłabym na film na podstawie tego opowiadania! Następnie będzie jutro, prawda? Już nie mogę się doczekać. ;****
OdpowiedzUsuńw nastepnym opowiadaniu dodasz dla mnie dedykacje ? baaardzo prooooooosze ! kocham twoje WSZYSTKIE imaginy <3 wierna fanka
OdpowiedzUsuńPolicja. No nieźle! Cudowny rozdział!
OdpowiedzUsuńjezuniu! Super <3 Policja? matko to coś z pobiciem Nick'a? Niech nie będzie złego! Harry i Laura są idealni <3
OdpowiedzUsuńsorrry Summer XD
UsuńOni się zapytali o Summer a nie o Hazze
UsuńZajebisty <3 niestety nie idę do Radomia ;(
OdpowiedzUsuńsuper rozdział :3 ja niestety też nie idę do Radomia :)
OdpowiedzUsuńJAAAA DO MULTIKINA // NATKA
OdpowiedzUsuńja najprawdopodobniej ide do radomia ale bie wim kiedy
OdpowiedzUsuńJa też idę do multikina do Radomia. W końcu tu mieszkam i idę na premierę z Natką powyżej. :)
OdpowiedzUsuń// Marta
Kocham ten imagin <3 . Pisz dalej pliss <3 . jestes Zajebista . Nie ja niestety ide na premiere do Lublina ; q
OdpowiedzUsuńOoo boziuu KOchaaam dalejjj <333
OdpowiedzUsuńPlisss pisz dalej <3 Kocham twoje opowiadania <3 Postarasz sie napisać jeszcze dzisiaj nowy rozdział?
OdpowiedzUsuńHej ;-) Zostałaś nominowana do nagrody Versatile Blogger Award. Więcej informacji u mnie na http://like-bad-dream.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńZa twoją ciężką pracę- należy ci się ;)
Boski rozdział !
OdpowiedzUsuńŚwietny,świetny i jeszcze raz świetny!!
OdpowiedzUsuńCzekamm na nextt!!
Co znacza to słowo Silence? ( wiem że to blog )
OdpowiedzUsuńSilence- Cisza
Usuńja idę 30 do heliosa o 18 // Ada
OdpowiedzUsuńjak robic przerobki esemesow ?
OdpowiedzUsuńSuper rozdział wogl. wszystkie rozdziały są super a ty jesteś świetna w pisaniu tego to jest najlepszy blog jaki kiedykolwiek znalazłam czekam na następny rozdział <3 :*
OdpowiedzUsuńUhuhu coś czuje że będzie się działo z tą policją :)
OdpowiedzUsuńBoski rozdział! <3
Szzyybko next!
OdpowiedzUsuńNo i teraz przydałby się kolejny rozdział na Silence.
OdpowiedzUsuńŚwietny ;** dawaj nexxxt :D
OdpowiedzUsuńPls dawaaaaj następny ♥
OdpowiedzUsuńNext ! ;D <3
OdpowiedzUsuńkocham ♥
OdpowiedzUsuńSuper. Ja do Poznania :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie.
http://susan-harry-opowiadania.blogspot.com/
zajebiste te twoje imaginy i ten i silence
OdpowiedzUsuńzajebisty blog dodaj w jeden dzień kilka rozdziałów nmg się doczekać jesteś wyjebana w kosmos podziwiam cię <3
OdpowiedzUsuń:D
Ja ide z kolezanka 30 sierpnia do heliosa a ty??
OdpowiedzUsuńZnalazłam tego bloga wczoraj wieczorem miałam przeczytać tylko jeden rozdział a przeczytałam 33. Rano dokończyłam i zawiodlam się jak chciałam przewinąć dalej a tam pustka.
OdpowiedzUsuńPOlicja... no no no sammer. Dalej! Szybko bo się zestarzeje ;D
OdpowiedzUsuń:O Dalej *-* <3
OdpowiedzUsuń30 sierpnia 12 helios +świetny rozdział *--*
OdpowiedzUsuń