- Masz zielone światło.. - mruknęłam cicho. Zaśmiał się. Nie.. nie zabieraj tej ręki. Ugh. Zabrał. Podjechał pod willę i wziął mnie na ręce. Jego idealne wargi nie odrywały się od mojego policzka. Zaniósł mnie do łazienki, odkręcił wodę i zapalił chyba z tysiąc świeczek. Zgasił światło. Zostawił mnie na chwilę samą i wrócił z truskawkami i szampanem. Romantyczna kąpiel ? To takie nie w jego stylu. Poczułam jakieś dziwne uczucie w dole moje brzucha. Bałam się ruszyć. Poczułam jak jego nagie ramiona oplatają mnie. Chwila.. gdzie koszula ?! Pozbawił mnie T-shirtu i w prawie tej samej chwili stanika. Uścisnął lekko moje piersi. Odwróciłam się przodem do niego, a on od razu złączył nasze usta. Ten pocałunek był inny niż wszystkie. Nie dominował nade mną. Nasze języki były harmonią. Nie.. nie mogę. Oderwałam się od niego i chciałam uciec, ale złapał mnie w talii i zawrócił. Szybkim ruchem rozpiął guzik moich spodni.
- Wszystko jest w porządku prawda Baby ?
*** Oczami Harry'ego ***
Kiwnęła głową patrząc na mnie przerażona. Zsunąłem z siebie spodnie, a po chwili zrobiłem to samo z jej jeansami. Przytuliła się do mnie. Nie chcę przesadzić. Uspokaja się. Dobrze.
- Zrób to kiedy będziesz gotowa.
- Co ?
- Rozbierz nas do końca. - popatrzyła na mnie opierając brodę na moim torsie. Odgarnąłem jej za ucho niesforny kosmyk i pocałowałem ją. Jej rączki zsunęły się bo moim ciele do tasiemki bokserek. Posłała je na podłogę, a ja to samo uczyniłem z jej bielizną.
- Zimno mi..- powiedziała cicho. Malutka, waleczna Summer zachowywała sie jak dziecko. Podniosłem ją do góry i wsadziłem do wanny. Od razu ukryła się pod warstwą piany. Wszedłem zaraz za nią.
- Chodź, przytul się. - niepewnie zajęła miejsce między moimi nogami i oparła się o mój tors.
- Boisz się ?
- Nie.
- Ciepło Ci ?
- Tak.. - pogłaskała mnie po udzie. Uznałem to jako znak i owinąłem ją ramionami. Moje dłonie spoczęły na jej brzuchu.
- Tak mi przy tobie dobrze. - wtuliłem się w zagłębienie między jej szyją, a obojczykiem. Przekręciła głowę i złączyła nasze usta. Pozwoliłem sobie dotknąć jej piersi. Kreśliłem kciukami kółeczka w okolicach jej sutków. Westchnęła cicho. Przeniosłem jej rękę na mojego penisa. Zadrżała, ale nie przestała go dotykać. Zsunąłem rękę wzdłuż jej talii do jej kobiecości na co zareagowała cichym piśnięciem.
- Baby wszystko jest dobrze. - czułem krew napływającą w dolne partie mojego ciała.
- Harry musisz mi powiedzieć co mam robić.
- Trochę mocniej kochanie. - wciągnąłem głośno powietrze kiedy zacieśniła uścisk. Dotykałem ją coraz namiętniej. Przyspieszył jej oddech. Wsunąłem w nią palec. Pisnęła i uciekła z wanny.
- Baby co.. - brawo Styles. Zrób palcówkę dziewczynie, która była molestowana w taki sposób. Owinęła się ręcznikiem. Wyszedłem zaraz za nią.
- Summer ja nie chciałem Cie skrzywdzić. - owinąłem ręcznik na biodrach.
- Jest okej, nie przejmuj się.
- Nie jest. Jestem idiotą.
- Po prostu nie rób tego więcej okej ?
- Oczywiście. Chodź, dam Ci jakieś ciuchy, zjemy coś..
- Harry ?
- Tak ?
- Nie masz małego penisa. - wybuchnąłem śmiechem i poprowadziłem ją do sypialni. Zaczynało się już ściemniać. Usiadła na brzegu łóżka, a ja podałem jej ubrania. Założyła more dresy i koszulę.
- Ślicznie wyglądasz Baby.
- Podkreślają moją talię, nie sądzisz ?
- Wolę Cie w sukience lub nago, ale tak też jest nieźle.
- Masz ochotę na spaghetti ? - pokiwałem ochoczo głową. Zeszliśmy do kuchni. Siedziałem na blacie i obserwowałem jak moja Baby krząta się po kuchni. Nuciła cicho mieszając coś w garnku.
- Do widzenia panie Styles. - do kuchni zajrzała sprzątaczka i obrzuciła Summer pogardliwym spojrzeniem.
- Tiffany coś nie tak ?
- Wszystko dobrze panie Styles, dlaczego ?
- Masz jakiś problem z obecnością mojej kobiety ?!
- Nie panie Styles.
- Do widzenia Tiffany. - skinęła głową i wyszła.
- Naszykujesz talerze ?
- Oczywiście pani Styles. - cmoknąłem ją w usta za co upaprała mój policzek sosem.
- Baby ! Teraz to zliż. - zaśmiała się i wykonała moje polecenie. Dotyk jej mięciutkiego języczka jest nie do opisania. Jadłem gładząc jej dłoń. Nigdy nie pozwolę jej odejść.
- Harry ?
- Hmm ? - opróżniłem kieliszek z winem.
- Pamiętasz co mi powiedziałeś w samochodzie ? - rumieni się. Jaka piękna.
- Żebyś została w domu.
- Nie idioto powiedziałeś, że weźmiesz mnie w swoim łóżku.
- Do sypialni i się rozbierz.
- A ty ?
- A ja pozmywam ?
*** Oczami Summer ***
Tak cholernie go pragnę. Nie mogę zapomnieć o jego dotyku podczas kąpieli. To on jest mężczyzną, któremu chce się oddać. Dlaczego ? Nie wiem. Może dlatego, że jest opiekuńczy, że daje mi poczucie bezpieczeństwa. Zsunęłam z siebie jego dresy i zdjęłam koszulę. To trochę żenujące, że on zmywa kiedy ja proszę go o seks. Stałam w samej bieliźnie tyłem do wejścia i wyglądałam przez okno.
- Chodź do mnie Baby.. - leżał na łóżku w samych bokserkach. Pociągnął mnie za rękę zmuszając, żebym zajęła miejsce obok niego. Nachylił się nade mną.
- Mam Cie zerżnąć w bieliźnie Baby ?!
- Rżnij mnie jak chcesz. - chore pożądanie błysnęło w jego oczach. Zdarł ze mnie i z siebie bieliznę. Pociągnął mnie za kostki zsuwając w dół łóżka. Umieścił moją dłoń na swoim kroczu, a sam jedną ręką masował moje piersi, a drugą pobudzał moją kobiecość. Mój oddech przyspieszał i krzyżował się z jego jękami. Bawiłam się jego penisem, a on stawał się twardszy i większy. Całował mnie klękając między moimi nogami.
- Mam Cie jeszcze pieścić czy chcesz, żebym w Ciebie wszedł ?
- Kochaj mnie. - sięgnął nad moją głową i wyjął z szafki nocnej paczkę prezerwatyw i jakąś buteleczkę.
- Chodź tu maluchu. - posadził mnie obok siebie.
- Co to ? - wskazałam na butelkę.

- Summer bo ja.. muszę Cie tym wysmarować tam w środku.. mogę ? - kiwnęłam niepewnie głową. Popchnął mnie delikatnie opierając na poduszkach. Poczułam TAM jego usta. Pocałował mój najczulszy punkt i wsunął we mnie palce.
- Jakie zimne !
- Wiem Baby. - tak szybko jak je włożył tak wyjął. Poczułam go przy swoim wejściu, jego ciepło, to jak się
we mnie wsuwa. Moje podbrzusze przeszył dziwny ból. Syknęłam, a on zastygł w miejscu.
- Summer kochanie.. skradłem Twoje dziewictwo. Obiecuję, że nie zrobię tego ponownie. - uśmiechnęliśmy się do siebie. Głaskał mnie delikatnie po policzku wsuwając się do końca. Całowaliśmy się.
- Harry mów mi co mam robić..
- Po prostu leż baby... Jezu jesteś taka ciasna.. boli Cie ?
- Już nie.. - zaczął się powoli poruszać. Jak przyjemnie.. Mimowolne jęknięcie wydostało się z moich ust. Nasze wargi łączyły się we wręcz zwierzęcych pocałunkach.Wessał się w moją szyję, a ja wbiłam paznokcie w jego plecy upewniając się, że zostawię na nich ślad.
- Harrryyy ...
- Dojdź kochanie.. Dojdź. - moje ciało ogarnęło nowe, nieznane uczucie. Nieskładne jęki uciekały z moich ust. Z ust Harry'ego wydobywało się urywane " baby ". Opadł na moje ciało. Wplotłam palce w jego loki pozwalając mu nacieszyć się jego własnym kosmosem.
- Baby.. tak bardzo Cie kocham..
- I z tego powodu chcesz mnie udusić ? - zaśmiał się i wstał ze mnie. Uciekł z łóżka. Nie wiedziałam, ze seks jest taki męczący. Chcę jeszcze. Chcę Harry'ego.
- Chodź do mnie.. - mruknęłam usypiając pod cieplutką kołdrą.
- Śpij kochanie, a ja zaraz przyjdę dobrze ? - pocałował mnie w czoło, założył bokserki i wyszedł. Poczułam jego silne ramiona oplatające moje ciało.. a może tylko mi się śniło ? Śpię.
-----------------------------------------------------------------
Nie umiem pisać +18, wybaczcie :*
MEEEEGA, NARESZCIE 69 HAHAHA :D
OdpowiedzUsuńSuper rozdział *.*
Łaał zajebiste ;D Szybko pisz next ;D
OdpowiedzUsuńBOŻE JESTEŚ ZAJEBISTA *_____*
OdpowiedzUsuńI LOVE IT, !!!!!<3 nie no ja się tego nie spodziewałam . no ale 69 wszędzie.!
OdpowiedzUsuńJak nie umiesz jak dla mnie wyszło dobrze ;) Rozdział cudny !! Czekam na kolejny !! <3
OdpowiedzUsuńBoskie 😊 Pisz najlepszego bloga na Świecie 💖
OdpowiedzUsuńO JPDL... KOCHAAAAM!! GENIALNY !! NIE MAM SŁÓW PO PROSTU !!
OdpowiedzUsuńCZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA NEXT'A :) :*
Jest Bosko niesamowity *_* :D NEXT , jesteś świetna . :D
OdpowiedzUsuńjezuuuuuuu! Kocham Cię. Świetnie piszesz<3
OdpowiedzUsuńCiasna jesteś XD
OdpowiedzUsuńświetny rozdział, którego się nie mogłam doczekać. Orgazm normalnie jak to się czyta. Masz wielki talent.
Czekam na nowy rozdział najlepiej dziś
Super, czekam na następne jeszcze DZIŚ!!! <3 <3 <3 nie przesadzaj wyszło ci xd :D
OdpowiedzUsuńsuper,smyśny po prostu zajebisty <3 k.c dasz dziś next ?
OdpowiedzUsuńOmój bożeeeeeeeee NEXT <3
OdpowiedzUsuńHahaha mega!!! Moja babcia siedzi obok a tu takie gify xD Napisałaś dłuższe i dzięki ci za to! ;*
OdpowiedzUsuńOd dziś codziennie +18 skarbie !!!!!!!!!!!!. Chce tego <3
OdpowiedzUsuńOMG Genialnyyy!!! Czekam na NEXT!! <3
OdpowiedzUsuńAwwww jaki świetny dawaj next szybciutko :**
OdpowiedzUsuń69 Z Hazzą xD tego sie niespodziewalam, mega <3
OdpowiedzUsuńOmniomniom, dalej *.* masz talent kobieto dalej <3
OdpowiedzUsuńWspaniały rozdziała tak jak i wszystkie poprzednie.
OdpowiedzUsuńPs. Zapraszam do mnie http://jednachwilajedenmomentjednamilosc.blogspot.com/
Aww... Niesamowity <3
OdpowiedzUsuńno super! Dalej pisz...
OdpowiedzUsuńTwoje +18 bylo na serio bardzo dobre kocham tego bloga, jak tam laptop? czekam na next'a
OdpowiedzUsuńZajebiste ! :D Trafiłam tutaj przez przypadek i na pewno zostaje do końca :D
OdpowiedzUsuńCzekam na next :)
+ zapraszam do siebie: mojeopowiadanieoo1d.blogspot.com
Pozdrawiam, Martyna ♥
Super ! +18 wyszło ci wspaniale ! <3
OdpowiedzUsuńczekam na następny xx ;*
Super <3 next ..plis!!!!
OdpowiedzUsuńcudowneeeee !!!!!!!!!!!! szybko next !!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńDodasz jeszcze dziś next? Pliiiis
OdpowiedzUsuńwow dajesz następny ;)
OdpowiedzUsuńto było świetne!!!!
Wiem ze dzisiaj nie dodasz juz next'a :c ape i tak dodaj jak najszybciej *.* ten rozdzial byl aigfhgfh dalej <3
OdpowiedzUsuńdalej dalej i jeszcze raz dalej to jest zajebiste a mam pytanie moglabys dodac kolejna czesc z Zaynem bo jestem tak bardzo ciekawa.
OdpowiedzUsuńFajnie by było gdyby Summer zaszła w ciążę .
OdpowiedzUsuńMEEEEEEEEEEEEEEEGAAAAAAAAAAAa
OdpowiedzUsuńRozdział genialny < 333
OdpowiedzUsuńWow MEGA!!! rozdzial the best czekam ma dalej ;)
OdpowiedzUsuńMegaa wiecej wiecej erotycznych scen super kocham cie jestes super poprostu no mmmm!
OdpowiedzUsuńPisz więcej +18
OdpowiedzUsuńBOSKIE! I jeszcze te zdjęcia... Po prostu, ja to całe (103rozdziały) przeczytałam i BŁAGAM napisz do 11111111111111111111 milionów rozdziałów OK? To się czyta, a jak ja to czytam, to marzę o tym żeby być Summer. A tak jakbyś nie miała pomysłu: Dracy może przecież mieć chłopaka i ...no wiesz... Może będzie z nimi tak jak z Summer i Harrym?
OdpowiedzUsuńSorry , że to napisałam pod 29, ale nie mogłam się powstrzymać!
Usuńnie musiałaś opisywać tego tak dokładnie ale fajne
OdpowiedzUsuńna tych gifach ten chłopak przypomina mi Hazze... może to i głupie pytanie, ale to chyba nie jest on no nie?
OdpowiedzUsuń