- Puszczaj !
- Nie. Mały ?!
- Najmniejszy. - uścisnęłam jego męskość.
- Summer nie rób mi tak.
- Dlaczego ? - powtórzyłam ruch, a on jęknął gardłowo.
- Nie. Rób. Mi . Tak. !
- Dobrze Ci ?
- Weź go do ust albo przestań.
- To ty trzymasz moją rękę idioto. - puścił mnie i pogładził po policzku.
- I co się wściekasz Summer ? Nerwicy dostaniesz.
- Nie moja wina, że jesteś taki irytujący.
- A ty pyskata.
- A ty przemądrzały.
- I kto to mówi.
- Przestań !
- Ty zaczynasz !
- Wcale nie.
- Tak tak tak tak tak tak.
- Zamknij się ! - uderzyłam go w ramię.
- Uuuu.. ktoś wpadł w furię.
- Zjeb.
- Jak ty się odzywasz do swojego szefa ?
- A jak ty traktujesz swoich pracowników ? - usiadł przy stole z głupkowatym uśmiechem. Kontynuował cappuccino. Żebyś się nim kurwa udławił.
- Doczekam się śniadania ?
- Co chcesz ?
- Co mi zaproponujesz ?
- Kanapki.
- Z Buziakiem ?
- Nie, z nutellą. - objął mnie od tyłu w talii i pocałował w policzek. Ułożył głowę na moim ramieniu.
- Skradłem całusa.
- Co ty powiesz. - całował mój obojczyk.
- Baby
- Co ?
- Nie złość się.
- To mnie nie denerwuj.
- Postaram się. - nawet nie zdawał sobie sprawy z tego jak bardzo łaskotał mnie swoimi loczkami. Powoli odpływała ze mnie złość. Szykowałam kanapki opleciona jego ramionami. W końcu udało mi się wyswobodzić i usiedliśmy przy stole.
- Dzisiaj też zamierzasz rzucać mną po materacu ?
- Nie, jesteś za słaba. - prychnęłam.
- Jeszcze mnie nie znasz.
- Chciałbym, żebyś sobie dzisiaj postrzelała.
- Wreszcie.
- I pojedziemy na zakupy.

- Bo musisz zrobić mi pyszny obiad i chcę Ci kupić jakieś ładne ciuchy.
- Sugerujesz, że się źle ubieram ?!
- Nie tak, jakbym sobie tego życzył.
- Czyli jak ?
- Czarno i krótko.
- Nie musisz kupować mi ubrań.
- Ale chcę.
- Ale
- Nie ma ale.
- Znów zaczynasz.
- To przestań się buntować.
- Chcesz jeszcze kanapkę ?
- Nie. Chcę buziaka.
- Nie.
- Buzi.
- Nie.
- Buzi buzi buzi buzi buzi buzi buzi buzi buzi buzi - wpiłam się w jego usta tylko po to, żeby się zamknął.
- Cicho bądź.- uprzedziłam jego komentarz Poszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic. Ubrałam się w http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRKpOCO1x0Ex8XLwLSvmDeeRCZ8vIKu9nH5vXjwApK8wutit87amg i wróciłam do Harry'ego. Uśmiechnął się słodko.
- Gotowa ?
- No.
- Chodź. - wyciągnął do mnie rękę ale zignorowałam to. Dostałeś buziaka ? To wypierdalaj. Zamknęłam drzwi i zeszliśmy na dół.
- Co za idiota postawił tak samochód ?! - pokręcił z niedowierzaniem głową, a ja poczerwieniałam za złości.
- Ja.
-------------------------------------
Przepraszam jeżeli rozdziały nie będą pojawiały się codziennie, ale zepsuł mi się laptop i korzystam z życzliwości siostry mam nadzieję, że zrozumiecie x
oby szybko Ci go naprawili bo będę czekać z utęsknieniem :D :))
OdpowiedzUsuńania
Super
OdpowiedzUsuńSuper część :) nie mogę się doczekać następnych! Mam nadzieję, że szybko naprawią twój laptop. :) Będę czekać na następne części :3 Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta :)
OdpowiedzUsuńkocham to co piszesz <33333
OdpowiedzUsuńWow to bylo super czekam az akcja sie rozwinie, i oby twoj laptop szybko zostal naprawiony :)
OdpowiedzUsuńTo jest swietne, tylko krotkie ;_; mam nadzieje ze teraz bedziesz miala czas zeby zrobic troszku dluzsza, erotyczna i wciogająca czesc <3 Masz talent kobieto C:
OdpowiedzUsuńw 100% się z tobą zgadzam! Większość czytelników czeka na SCENĘ. :) Pozdrawiam
UsuńŚwietny ten rozdział *_* Czekam na kolejny ,oby szybko naprawili Ci laptopa ;)
OdpowiedzUsuńMega! *-* czemu takie krotkie? :c Niech laptop wraca do zdrowia bo to jest zajebiste!!
OdpowiedzUsuńBoskie, cudo!! Jest zajebiste ale proszę dodawaj dłuższe rozdziały i jak możesz to jeszcze dzisiaj! <3 :*
OdpowiedzUsuńWspaniałe, inne niż te wszystkie swetaśne :* Niech szybko laptop wraca do gotowości, czekam na next, życzę weny. Pozdrawiam - Kasixx ;)
OdpowiedzUsuńwow:) pisz dalej idzie ci to doskonale :)
OdpowiedzUsuńZajebisty *** oby szybko naprawił ci się lapek :--*
OdpowiedzUsuńkocham to!!!
OdpowiedzUsuńzajebisty :D czekam na nn
OdpowiedzUsuńczekam na nexta <333
OdpowiedzUsuńDalej! Dalej! Dalej! Dalej! Dalej! Dalej! Dalej! Dalej! Dalej!
OdpowiedzUsuńzgadzam sie z osoba powyzej i mysle ze ci sie szybko naprawi ten laptop
OdpowiedzUsuńWow, naprawde super i mam nadzieje ze laptop szybko bedzie w dobrej formie tak samo jak i ty. niemoge sie juz doczekac cz. 18 bo "18" to prawie jak "+18" xD ale ta czesc byla na prawde niezla <3
OdpowiedzUsuńDalej, jest zajebiste :* <3
OdpowiedzUsuń