- Ej ej ej ej Summer ! - usiadłem jej na brzuchu i złapałem jej twarz w dłonie. - Summer otwieraj oczy ! Obudź się ! - nie słuchała mnie. - Summer otwieraj te jebane oczy ! - zachłysnęła się powietrzem i spojrzała na mnie załzawionymi oczami.
- Harry.. - zamknąłem ją w ramionach.
- Summer co się stało ? Co Ci się śniło ? - ciągle płakała, a ja pocierałem jej plecki chcąc ją pocieszyć.
- Że umarłeś.. - zaczęła płakać jeszcze bardziej.
- Kochanie jestem tutaj. Nic mi nie jest. Spokojnie skarbie, jestem tutaj. - zszedłem z niej i przyciągnąłem do swojego ciała. Leżała na mnie niespokojnie oddychając. To było cholernie słodkie i jednocześnie straszne. Dlaczego moja Summer ma takie sny ? Pocałowałem ją w czoło i czekałem aż uśnie. Kiedy jej oddech się wyrównał usnąłem.
*** Oczami Summer ***
Jego ciało w krwi.. ostatnie " Kocham Cie " wyszeptane między pourywanymi oddechami. Ta wizja nie mogła opuścić mojej głowy. Przez całą noc nie zmrużyłam oka przytulona do jego ciała. Kiedy zobaczyłam, że zaczyna świtać wstałam z łóżka i poszłam do łazienki. Wzięłam długą kąpiel i w samym ręczniku poszłam do garderoby. Ubrałam się w http://img.szafa.pl/ubrania/1/016234841/big_1381310672/na-jesienne-dni.jpg i schodząc na dół usłyszałam trzask tłuczonego szkła. W sekundzie pojawił się za mną Harry. Wcisnął mi w ręce broń i zeszliśmy na dół. Weszłam do kuchni i wstrzymałam oddech.
- Hazz.. - szyba była potłuczona, na podłodze leżała cegła.
- Dzwoń do Louisa. Zaczynam wątpić w nieszczęśliwy zbieg okoliczności z wypadkiem Darcy.
- O czym ty mówisz Harry ?
- Summer od dłuższego czasu mam wrażenie, że ktoś nas śledzi. Nie tylko mnie i Ciebie, Louis i Niall mówią to samo. Nie mówiłem Ci bo nie chciałem Cie martwić.
- Dlatego ostatnio nie.. ryzykujesz ? - pokiwał głową i wyciągnął do mnie rękę. Zadzwoniłam po Lou, a Hazz po ekipę do naprawy okna. W naszej willi zaroiło się od funkcjonariuszy. Sprawdzali każdy milimetr, ogród. Cały czas siedzieliśmy na kanapie czekając na jakieś wieści. Przytulałam się do Harry'ego szukając bezpieczeństwa, ale jego ciało napięte jak nigdy. To sprawiało, że się go bałam.
- Summer jedź do Darcy. Ja muszę zostać.
- Pojedźmy razem.
- Powiedziałem, że masz jechać do Darcy.. - wcisnął mi kluczyki w rękę i wypchnął z domu. Dziwne.. Wsiadłam do jego auta i pojechałam do szpitala. Moja córeczka uśmiechnęła się szeroko kiedy mnie zobaczyła. Pocałowałam ją w czubek głowy.
- A gdzie tatuś ?
- Musiał zostać w domku wiesz ? Zaraz do niego pojedziemy. - pielęgniarka pomogła ubrać mi mojego aniołka i wsadzić do auta. Już chciałam odjechać kiedy zaraz obok mojego samochodu zaparkował Liam.
- Summer nie możesz wrócić do domu. Jedź za mną dobrze ?
- Liam co się dzieje ?
- Mieliście w domu podsłuch na szczęście źle podłączony. Harry wpadł w furię. Louis musiał go uspokajać, ale on już podjął decyzję. Jedź za mną. - wsiadł do samochodu. Byłam cholernie wszystkim zmęczona, ale zrobiłam co mi kazał. Zatrzymał się w centrum miasta pod najwyższym apartamentowcem i wziął Darcy na ręce. Wjechaliśmy na najwyższe piętro. W środku były wszystkie nasze rzeczy. Ciuchy moje i Darcy.. co z rzeczami Harry'ego ?
- Liam..
- Summer nie wiem. Ja dzisiaj dowiedziałem się o tym, że on ma to mieszkanie. Wiedziałem o tym, w którym kiedyś mieszkałaś ty, ale to.. Pancerne cholerstwo. On oszalał Sami. Nie spuści z oczu ani Ciebie, ani Darcy.
- Summer. - w chwili kiedy Liam przestał mówić Hazz wszedł do pomieszczenia. Wziął Darcy na ręce i przyciągnął mnie do siebie.
- Gdzie są Twoje rzeczy?
- Kochanie.
- Harry pytam gdzie są Twoje rzeczy.
- Zostają w domu.
- Znaczy, że zostawisz mnie i Darcy same ?
- Zayn będzie z Wami.
- Ty żartujesz prawda ?! Nie możesz nas zostawić !- Tatku.. - Darcy bawiła się jego lokami.
- Słucham malutka.
- Nie zostawiaj mnie i mamusi z wujkiem Zayn'em.
- Darcy to dla waszego bezpieczeństwa.
- Chcę żebyś ty był tu. Wtedy się nie boję. - mała daje mu do myślenia. Ja już odpuściłam bo wiedziałam, że nie mam co się męczyć. I tak postawi na swoim.
- Summer zrób coś. - spojrzał na mnie oczami pełnymi łez.
- Nie. Ona ma rację Harry. - westchnął głęboko i popatrzył na Liama.
- Summer nie masz pojęcia co się dzieje.
- To mnie oświeć.
- Liam zabierzesz Darcy do jej pokoju ? - brunet skinął głową, a Harry popatrzył na mnie ze strachem w oczach. Harry się boi.. Jest źle. Bardzo źle.
Macie takie dla rozluźnienia : http://www.youtube.com/watch?v=bgVTvlWQ-mU
I do tego prośba gdybyście mogli to przesłuchajcie piosenkę mojego przyjaciela.. To dla mnie bardzo ważne i jeżeli byście mogli to zostawcie jakiś miły komentarz na youtube :) xx
http://www.youtube.com/watch?v=ctaXTnXXvW0 / Horanowa.:)





